2020-01-03

Komentarz do wyników za 2019 rok

Wzrost wartości certyfikatu funduszu Acer Aggressive za 2019 rok wyniósł 8,82%.

Miniony rok na krajowym rynku kapitałowych charakteryzował się dużą zmiennością, widoczną wyraźnie na poszczególnych klasach aktywów krajowego rynku kapitałowego. Wygranym mijającego roku były z pewnością małe spółki, które po dwóch latach słabości z powrotem pojawiły się w kręgu zainteresowania inwestorów, co przyniosło wzrost indeksu sWIG80 o 13,9%. Z kolei notowania szerokiego indeksu WIG zamknęły się na poziomie jedynie +0,2%. Negatywnie wyróżnił się natomiast indeks największych spółek WIG20, który zakończył rok ujemnym wynikiem na poziomie -5,6%. Biorąc pod uwagę mocno zróżnicowane osiągnięcia poszczególnych indeksów naszego rynku jesteśmy zadowoleni z osiągniętego wyniku funduszu - ostatecznie wycena wartości certyfikatu inwestycyjnego przebiła wzrost notowań szerokiego rynku reprezentowanego przez WIG o ponad 8%.

W minionym roku krajowy rynek kapitałowy okazał się jednym z najsłabszych na świecie, a głównymi czynnikami ciążącymi notowaniom były obawy o dalsze spowolnienie gospodarcze w Europie wpływające negatywnie na polski eksport, niekorzystny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) dotyczący kredytów frankowych, rewizja indeksu MSCI EM zmniejszająca wagę aktywów naszego kraju, oraz zdecydowanie słabsze postrzeganie przez inwestorów spółek z dominującym akcjonariatem Skarbu Państwa. Pozytywnie w tym środowisku wyróżniały się małe spółki, które rozpoczęły miniony rok z niskimi wycenami (wskaźnik C/WK bliski jednokrotności), a kolejne kwartały przyniosły długo wyczekiwane dla tego segmentu odbicie osiąganych wyników finansowych.

Przyjmując w naszych wcześniejszych założeniach kontynuację wzrostu cen złota w horyzoncie kolejnych kwartałów, otworzyliśmy długą pozycję na instrumentach pochodnych odnoszących się do indeksu cen złota, co pozytywnie przełożyło się na wynik funduszu. Dodatkowo zainwestowaliśmy w akcje wybranych producentów złota: Barrick Gold Corporation, Newmont Goldcorp Corporation oraz Kinross Gold Corporation, które jednocześnie charakteryzują się istotnie większym odchyleniem standardowym od kontraktów terminowych.

Osiągnięte przez nas wyniki funduszu byłyby prawdopodobnie lepsze, gdyby nie utrzymywana przez nas przez znaczną cześć roku „krótka” pozycja na indeksach zagranicznych (S&P/Nasdaq/Dax) oraz krajowym (WIG20). Nasze przewidywania co do osłabienia globalnej koniunktury giełdowej nie sprawdziły się i ostatecznie zamknęliśmy stratne pozycje zabezpieczające na przełomie października i listopada ubiegłego roku.

Z pozytywnych dla nas wydarzeń końcówki minionego roku jest wygranie przez fundusz postępowania przetargowego na atrakcyjny teren inwestycyjny położony w Warszawie w dzielnicy Mokotów, na terenie Służewca Biurowego. Wiążemy z tym projektem plany co do osiągnięcia potencjalnie wysokiej stopy zwrotu.

Według naszych założeń co do rynku kapitałowego, ryzyka podażowe ulegną w 2020 roku stopniowemu przygaszeniu, a nadchodzący rok powinien przynieść ostatecznie dodatnie napływy ze strony przede wszystkim krajowych inwestorów instytucjonalnych. W związku z kontynuacją reformy OFE, a wraz z tym pojawiającą się koniecznością zwiększenia minimalnego poziomu zaangażowania subfunduszy emerytalnych w polskie akcje (do 80% w dniu 31.07.2020 r., do 88% na koniec 2020 r. oraz do 92% na koniec 2021 r.), pojawiający się obowiązek zwiększenia powyższej alokacji zasili potencjalny popyt łącznie o kilka miliardów złotych. Podobny pozytywny wpływ na notowania krajowych spółek w nadchodzącym roku powinien przynieść rozpoczęty program Pracowniczych Planów Kapitałowych. Liczymy również na stopniowy powrót kapitałów do krajowych Funduszy Inwestycyjnych, zwracając jednocześnie uwagę na już utrzymujące się od kilku miesięcy dodatnie saldo napływów.

Według naszych założeń inwestycyjnych, przy braku pojawiających się sygnałów recesji gospodarczej na podstawowych rynkach zagranicznych, krajowe indeksy na koniec bieżącego roku powinny zaliczyć przynajmniej kilkuprocentowe wzrosty.

W dalszym ciągu atrakcyjnie w naszej ocenie wygląda rynek złota, który powinien kontynuować wzrosty, a dodatkowym czynnikiem wspierającym wzrosty byłoby z pewnością potencjalne osłabienie dolara amerykańskiego.